„Zjawisko MDM, czyli mis-, mal- i dezinformacji to objaw złożonego kompleksu działań, podjętych w celu anihilacji swobody wyrażania poglądów w sieci(...)”
Oddajemy Państwu do rąk pierwszą analizę Instytutu Studiów Doktrynalnych. Mam nadzieję, ze stanie się ona ważnym głosem ujawniającym monstrualny system globalnej cenzury, który na naszych oczach wprowadzany jest w wielu krajach tzw. „wolnego świata”.
Najserdeczniej polecam!
Arkadiusz Stelmach, Instytut Studiów Doktrynalnych
„Robi się to pod pretekstem walki z mis-, mal- i dezinformacją („informacje MDM”). W latach 2016-2022 przyjęto 91 aktów prawnych mających zapobiegać rozpowszechnianiu „fałszywych lub wprowadzających w błąd informacji w mediach społecznościowych”. Niejednokrotnie naruszają one wolność słowa i inne prawa człowieka, zakłócając swobodną debatę publiczną i znacznie utrudniając pociągnięcie polityków do odpowiedzialności.”
„Nie ma prawnej definicji mis-, mal- i dezinformacji ze względu na problemy z klarownym opisaniem tych zjawisk. Brak precyzyjnego zdefiniowania pojęć stawia pod znakiem zapytania zasadność i możliwość tworzenia regulacji w tym zakresie, w szczególności przewidujących sankcje karne.”
„Szereg kryzysów polityki globalnej, zwłaszcza wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA w 2016 roku oraz głosowanie Brytyjczyków w sprawie opuszczenia UE przyspieszyły działania zmierzające do tworzenia systemu globalnej cenzury.”
„W systemie totalitarnym władza ma monopol na środki komunikacji i wprowadza cenzurę. Dziś obserwujemy ogromną presję wywieraną na „strażników przepływu informacji” (duże platformy internetowe), aby ograniczyć dostęp do wiadomości, usuwając w ciągu 24 godzin niewygodne treści z sieci („informacje MDM”). Zwykle mówi się, że chodzi o „ochronę demokracji”, o „odporność”, bezpieczeństwo i o to, aby nikt nie czuł się wykluczony. Jednak w imię „niewykluczania” wyklucza się coraz większą liczbę poglądów, a katalog „niedozwolonych” treści stale się poszerza. Jak mawiali komuniści, wraz z rozwojem nowego systemu walka klasowa będzie się zaostrzać, dlatego to, co obecnie nosi znamiona lekkiej cenzury, z czasem przyjmie formę totalitarną.”
„Kongresmeni, którzy przygotowali raport, wykazali, że cenzurowane były przede wszystkim wypowiedzi konserwatywne, a zorganizowane działania w tym zakresie „establishment” podjął w odpowiedzi na wybory w 2016 roku w USA i głosowanie w sprawie brexitu w 2017 roku. Wówczas zaczęto tworzyć szereg zespołów i komórek ds. zwalczania „informacji MDM”. Pod pretekstem walki z zagraniczną dezinformacją w różnych agencjach powstawały nowe komórki zarządzania wpływami i percepcją. Za pieniądze podatników zaczęto badać „pseudonaukę »dezinformacji«”, zagrażając „nieskrępowanej mowie” w internecie. Stało się to źródłem dochodów dla coraz większej liczby podmiotów „Kompleksu Przemysłowego Cenzury””.
Fragmenty książki: Agnieszka Stelmach, Misinformacja, dezinformacja, malinformacja. Jak powstaje system globalnej cenzury.
Zamawiam
Zamów pierwszą w Polsce analizę zjawiska globalnej cenzury!
Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi ul. Augustiańska 28 31-064 Kraków